Zupa krem, brokułowo-jarmużowa i zupa krem kalafiorowo - jarmużowa - Dietetyk Szczecin - Dietetica - Move Your Genes
18276
post-template-default,single,single-post,postid-18276,single-format-standard,bridge-core-2.0.8,ajax_fade,page_not_loaded,,qode_grid_1200,side_menu_slide_from_right,qode-content-sidebar-responsive,qode-theme-ver-19.5,qode-theme-bridge,qode_header_in_grid,wpb-js-composer js-comp-ver-6.1,vc_responsive,elementor-default,elementor-kit-17645

Zupa krem, brokułowo-jarmużowa i zupa krem kalafiorowo – jarmużowa

Zupa krem, brokułowo-jarmużowa i zupa krem kalafiorowo – jarmużowa

W jaki sposób gotować brokuły?  Krótko! A żeby były najsmaczniejsze i zdrowe? W postaci zupy – kremu. Przedstawiam przepis na bardzo proste danie. Nie zastanawiajcie się  dlaczego brokuły są zdrowe tylko je zajadajcie. Przy okazji to sposób na porcję jarmużu w diecie;)

Zupa krem, brokułowo-jarmużowa

 

Porcja dla czterech osób

Czas wykonania – 15 minut

Składniki:

  1. Jeden duży lub dwa małe ciemnozielone brokuły (same różyczki)
  2. Dwie duże cebule czosnkowe
  3. Duży pęk jarmużu (około 10 łodyg)
  4. Jeden pęczek natki pietruszki
  5. 5 dużych ząbków czosnku
  6. 3 kostki bulionu warzywnego lub mięsnego (bez glutaminianu sodu)
  7. Pieprz czarny mielony
  8. Olej do smażenia lub masło klarowane

Przygotowanie:

Cebulę kroimy w kostkę i wrzucamy do garnka z grubym dnem a następnie zalewamy niewielką ilością wody, dodajemy ekologiczną kostką bulionową, przykrywamy nakrywą i włączamy grzanie. Jak cebula już zmięknie i przejdzie smakiem bulionu dolewamy oliwę lub masło klarowane i smażymy, bez nakrywy do momentu aż cebula lekko „się zeszkli” (nie można jej przypalić), następnie dodajemy poszatkowany czosnek i jeszcze chwilkę, cebulę i czosnek smażymy, cały czas mieszając, ponieważ czosnek jak i cebula nie może się przypalić.

Liście jarmużu oddzielamy nożem od łodyg, dodajemy zeszkloną cebulę, całość zalewamy bulionem z kolejnymi dwoma kostkami bulionowymi, dodajemy świeżo zmielony czarny pieprz i gotujemy, po dwóch minutach gotowania dodajemy różyczki brokułów i całość nadal gotujemy przez kolejne 2-3 minuty, do chwili, gdy brokuły lekko zmiękną. ӿ

Na koniec dodajemy natkę pietruszki i całość starannie blendujemy.

Jeżeli krem będzie zbyt gesty rozrzedzamy go bulionem (lub mlekiem, jeśli ktoś go lubi) dodając go tyle, aby zupa miała konsystencję lekko lejącą.

Zupa krem ma piękny zielony kolor i fantastyczny smak.

Smacznego i na zdrowie.

ӿ jak brokuły gotować? Najzdrowsze brokuły to te, które jemy na surowo. Jest to nadzwyczajnie zdrowe warzywo, ale jeśli już musimy go zagotować to na bardzo krótko, bo gotowanie brokułów pozbawia je najcenniejszych wartości odżywczych.

 

Zupa krem, kalafiorowo-jarmużowa

Porcja dla czterech osób

Czas wykonania – 15 minut

Składniki:

  1. Jeden duży lub dwa małe zielone kalafiory Romanesco (same różyczki)
  2. Dwie duże cebule czosnkowe
  3. Duży pęk jarmużu (około 10 łodyg)
  4. Jeden pęczek natki pietruszki
  5. 5 dużych ząbków czosnku
  6. 3 kostki bulionu warzywnego lub mięsnego (bez glutaminianu sodu)
  7. Pieprz czarny mielony
  8. Olej do smażenia lub masło klarowane

 

Przygotowanie:

Cebulę kroimy w kostkę i wrzucamy do garnka z grubym dnem a następnie zalewamy niewielką ilością wody, dodajemy ekologiczną kostką bulionową, przykrywamy nakrywą i włączamy grzanie. Jak cebula już zmięknie i przejdzie smakiem bulionu dolewamy oliwę lub masło klarowane i smażymy, bez nakrywy do momentu aż cebula lekko „się zeszkli” (nie można jej przypalić), następnie dodajemy poszatkowany czosnek i jeszcze chwilkę, cebulę i czosnek smażymy, cały czas mieszając, ponieważ czosnek jak i cebula nie może się przypalić.

Liście jarmużu oddzielamy nożem od łodyg, dodajemy zeszkloną cebulę, całość zalewamy bulionem z kolejnymi dwoma kostkami bulionowymi, dodajemy świeżo zmielony czarny pieprz i gotujemy, po dwóch minutach gotowania dodajemy różyczki kalafora Romanesco i całość nadal gotujemy przez kolejne 5 minut, do chwili, gdy kalafory lekko zmiękną.

Na koniec dodajemy natkę pietruszki i całość starannie blendujemy.

Jeżeli krem będzie zbyt gesty rozrzedzamy go bulionem (lub mlekiem, jeśli ktoś go lubi) dodając go tyle, aby zupa miała konsystencję lekko lejącą.

Zupa krem ma piękny zielony kolor i fantastyczny smak.

Smacznego i na zdrowie.

Tadeusz Stachowski

zdjecie Zosia Stachowska