Stara maksyma mówi, że „piękno bierze się z wnętrza”. Czy jest prawdą, że sposób żywienia ma kluczowy wpływ na wygląd skóry? Czy powinniśmy wprowadzić suplementację? Czy taką osobą powinien być sportowiec?Dokonajmy przeglądu rzetelnej literatury i wysegregujmy te czynniki żywieniowe, które rzeczywiście mogą pomóc, opóźniając  powstanie zmarszczek lub ograniczając ich głębokość.

Czynnikami mającymi udowodnione działanie przeciwzmarszczkowe (poparte badaniami klinicznym) są witaminy C, E, A i D. Przyjrzyjmy się witaminie C.

Witamina C jest najważniejszym antyoksydantem. To prawdziwy „młot” na zmarszczki. Jednak, aby witamina  C mogła prawidłowo działać, musi:

  1. być w formie “aktywnej”, czyli w formie kwasu askorbinowego;
  2. być aplikowana z witaminą E;
  3. być dostarczana wraz z pożywieniem w ilości dobranej do wieku i płci.

Jak aplikować witaminę C, by działała na 100%?

Zdecydowanie najlepsze są źródła naturalne. Doskonałymi źródłami witaminy C są świeże warzywa i owoce. Wśród nich najlepszymi z najlepszych są: owoce cytrusowe, czarna porzeczka, owoce róży, pietruszka, chilli.

Często wiele osób wierzy w moc suplementów z witaminą C. Kiedy powinniśmy je stosować?

Gdy nasze zapotrzebowanie na tę witaminę zwiększa się na skutek choroby czy stylu życia lub wynika z naszej “urody genetycznej”.  Jeśli nie możemy zbilansować zapotrzebowania na wit. C za pomocą warzyw i owoców, dobrym wyborem są suplementy z wit. C. Jednak suplementy powinny mieć dobrą jakość. Tymczasem, większość preparatów  sprzedawanych na rynku zawiera mało dostępną formę witaminy C, czyli formę estrów tej witaminy. Estry witaminy C nie są dobrze przekształcane do aktywnej postaci witaminy C. To czyni niektóre z gotowych suplementów raczej mało użytecznymi  w walce ze zmarszczkami.

Co jeszcze czyni tę witaminą tak wyjątkową?

Wit. C bierze udział w syntezie cholesterolu (a jego zawartość w skórze jest ważna dla napięcia skóry), absorbcji żelaza (koloryt skóry) oraz przyswajaniu selenu (“zmiatanie wolnych rodników”).

Witamina C jest też kluczowym składnikiem, którego ilość należy uzupełnić podczas leczenia dysbioz, SIBO czy kontuzji.

Jeśli w teście https://dietetica.com.pl/page/sport–urazy.html potwierdzi się zwiększone ryzyko kontuzji, ta witamina odgrywa rolę pierwszorzędną. To informacja kluczowa dla sportowca.

autyzm chudnięcie depresja epigenom epigenetyka dieta dydpepsja foliany FTO genetyka genom gluten indywidualizacja jelita kwas foliowy mikroflora  MTHFR neurodegeneracyjne nowotwory nutrigenetyka  nutrigenomika odchudzanie  rak  SIBO sportowiec żywienie