Wielkimi krokami zbliża się pora, kiedy łatwo o wysiłkowy udar cieplny. Jak się przed nim chronić? - Dietetyk Szczecin - Dietetica - Move Your Genes
20000
post-template-default,single,single-post,postid-20000,single-format-standard,bridge-core-2.0.8,ajax_fade,page_not_loaded,,qode_grid_1200,side_menu_slide_from_right,qode-content-sidebar-responsive,qode-theme-ver-19.5,qode-theme-bridge,qode_header_in_grid,wpb-js-composer js-comp-ver-6.1,vc_responsive,elementor-default,elementor-kit-17645

Wielkimi krokami zbliża się pora, kiedy łatwo o wysiłkowy udar cieplny. Jak się przed nim chronić?

Wielkimi krokami zbliża się pora, kiedy łatwo o wysiłkowy udar cieplny. Jak się przed nim chronić?

W rozmyślaniu nad tym, jaki temat chciałbym omówić w tym artykule, wspomnę, że inspirację znalazłem całkiem przypadkowo – za oknem. Zarówno kalendarzowe, jak i termiczne lato nadchodzi wielkimi krokami. W związku z tym zdecydowanie chętniej wychodzimy ćwiczyć na świeżym powietrzu. Jednak wysoka temperatura powietrza i intensywny wysiłek bez odpowiedniego przygotowania może się źle skończyć – wysiłkowym udarem cieplnym.

Wysiłkowy udar cieplny to potencjalnie zagrażający życiu stan chorobowy, który objawia się przegrzaniem organizmu (temperatura ciała nawet może przekroczyć 40 stopni C), objawami neurologicznymi, a w cięższych przypadkach może dojść do uszkodzeń wielonarządowych (np. rabdomioliza, ostra niewydolność nerek, niewydolność wątroby, rozsiane wykrzepianie wewnątrznaczyniowe). Choroba ta jest uważana za drugą przyczyną śmierci wśród sportowców. Mając na uwadze te fakty, należy odpowiednio się zabezpieczyć przy treningu podczas sezonu letniego i pamiętać o odpowiednim nawodnieniu (https://dietetica.com.pl/blog/ile-powinien-pic-sportowiec-podczas-dnia-treningowego-cz1.html) i odżywianiu. Jedną z prostych metod kontrolowania odpowiedniego nawodnienia jest obserwowanie koloru moczu (niektóre leki lub suplementacja witaminami może zmieniać kolor moczu):

Jednak, co się okazuje, oprócz aspektów odżywczych, sportowiec powinien także pamiętać o odpowiedniej ilości snu. W Japonii zespół Kena Tokizawy przeprowadził następujący eksperyment, gdzie 14 zdrowych ochotników ćwiczyło w kontrolowanych warunkach (35 stopni C, wilgotność powietrza 40%)  przez 160 minut – 2×40 minut rano i 2×40 minut po południu, po różnym czasie snu. Wyniki były jednoznaczne – temperatura ciała była istotnie niższa w po prawidłowym czasie snu (7-8h), w porównaniu do krótkiego snu (4h). Stwierdzono również, że krótka popołudniowa drzemka również może uchronić przed udarem cieplnym.

Powyższe czynniki są głównymi przyczynami występowania wysiłkowego udaru cieplnego, jednak oprócz tego należy pamiętać o wybieraniu odpowiedniej pory dnia na treningi w dni upalne, a ubiór i intensywność ćwiczeń należy odpowiednio dostosować do pogody.

Źródło: Tokizawa K. et. al. Effects of partial sleep restriction and subsequent daytime napping on prolonged exertional heat strain Occup Environ Med. 2015 Apr 23

Autor: Zespół Dietetica