Profesor na diecie –dzień 3. Jak oszołomiłam swój układ nagrody za pomocą słodkiego omleta. - Dietetyk Szczecin - Dietetica - Move Your Genes
18342
post-template-default,single,single-post,postid-18342,single-format-standard,bridge-core-2.0.8,ajax_fade,page_not_loaded,,qode_grid_1200,side_menu_slide_from_right,qode-content-sidebar-responsive,qode-theme-ver-19.5,qode-theme-bridge,qode_header_in_grid,wpb-js-composer js-comp-ver-6.1,vc_responsive,elementor-default,elementor-kit-17645

Profesor na diecie –dzień 3. Jak oszołomiłam swój układ nagrody za pomocą słodkiego omleta.

Profesor na diecie –dzień 3. Jak oszołomiłam swój układ nagrody za pomocą słodkiego omleta.

Jedzenie to skomplikowany proces. Z jednej strony mamy złożone procesy związane z zaspokajaniem głodu metabolicznego. Z drugiej strony mamy zjawisko jedzenia dla przyjemności. Pod koniec lat 90 naukowcy opisali skomplikowaną sieć połączeń neronowych tworzących w mózgu układ nagrody. Dziś mój układ nagrody pracował na pełnych obrotach i to za sprawą prostego w przygotowaniu ometu.

Głód metaboliczny jest regulowany przez podwzgórze- obszar mózgu, który wytwarza różne hormony i jednocześnie jest na działnie tych hormonów bardzo wrażliwy. Kiedy człowiek gromadzi zbyt dużo kalorii (w tkance tłuszczowej), ta wytwarza większe ilości hormonu zwanego leptyną, który wędrując do mózgu informuje podwzógrze o potrzebie wysłania do organizmu większej partii hormonów zmniejszających apetyt i jednocześnie zwiększających zużycie energii w układach komórkowych.

Najedzony człowiek wytwarza w żoładku i jelitach hormony (cholecystokinę, peptyd YY), które zmniejszają uczucie głodu, z kolei gdy człowiek jest głodny komórki żoładka wytwarzają hormon zwany greliną, który docierając do podwzgórza nasila uczucie głodu. To są mechanizmy głodu metabolicznego. Oprócz tego mamy jeszcze zjawisko jedzenia dla przyjemności, którego jedynym i nadrzędnym celem jest sprawienie sobie przyjemności właśnie.  Bez powiązania z koniecznością metabolicznego przetrwania. Jedzenie dla przyjemności jest związane z układem nagrody.

Opisali go po raz pierwszy, w latach 90 naukowcy badający uzależnienia (od kokainy i hazardu).To  istniejąca w mógu misterna sieć neuronów, która jest uruchamiana przez wspomniane już używki i UWAGA przez potrawy słodkie lub tłuste. A najlepiej słodkie i tłuste jednoczesnie! Te dosłownie oszałamiają układ nagrody w mózgu!

Uważa się,  że takie działanie połączenia smaków tłusty + słodki to pozostałość po czasach gdy dostęp do wysokokalorycznych produktów był skrajną rzadkością – a możliwość jego wykorzystania mogła być kluczowa dla przetrwania. Oczywiście dziś w otoczeniu dostępnych i tanich kalorii ten  instynkt nas zabija.

Dziś sprytnie właczając do diety ksylitol (smak słodki) pobudziłam „na suto” swój układ nagrody. Zrobiłam omlet wysokobiałkowy z dodatkiem prażonych jabłek i ksylitolu. Ta niewątpliwie tłusto – słodka portawa uruchomiała w moim mózgu eksatatyczne wrażenia.

Wysokobiałkowy omlet przepis (porcja dla 2 osób) 

4 jaja, 50 g białka serwatkowego, 30 g mielonego siemienia lnianego, 30 g wiórków kokosowych

do smażenia: patelnia ceramiczna, olej kokosowy (2 łyżki)

góra omleta: jabłka ( 2 sztuki bez gniazd nasiennych) mandarynka , łyżeczka ksylitolu, ½ szklanka wody

Przygotowanie:

  1. oddzielamy białka od żółtek
  2. ubijamy pianę z białek
  3. dodajemy do piany żółtka cały czas mieszając masę
  4. dodajemy siemię lniane i wiórki kokosowe
  5. wlewamy masę na rozgrzany tłuszcz
  6. smażymy około 1 min pod przykryciem, spokojnie odwracamy i smażymy drugą stronę pod przykryciem około 30 -40 sekund
  7. w międzyczasie prażymy jabłka z mandarynką . dodajemy ksylitol. Na koniec dodajemy ser (kozi lub tofu).

Kaloryczność (omletu z 2 jaj ,około 100 g po smażeniu )bez prażonych owoców:  około 590 kcal, tłuszcz 46 g, białko 21 g, węglowodany 25 g, błonnik 5 g

 

więcej o systemie ukladu nagrodu można przeczytać w najnowszym artykule F Jabra “Apetyt na deser”  w Scientific American, 2, 2016