Jak będziemy „naprawiać” zepsutą mikrobiotę w następnej dekadzie? Niezwykła rola flawonoidów. - Dietetyk Szczecin - Dietetica - Move Your Genes
18547
post-template-default,single,single-post,postid-18547,single-format-standard,bridge-core-2.0.8,ajax_fade,page_not_loaded,,qode_grid_1200,side_menu_slide_from_right,qode-content-sidebar-responsive,qode-theme-ver-19.5,qode-theme-bridge,qode_header_in_grid,wpb-js-composer js-comp-ver-6.1,vc_responsive,elementor-default,elementor-kit-17645

Jak będziemy „naprawiać” zepsutą mikrobiotę w następnej dekadzie? Niezwykła rola flawonoidów.

Jak będziemy „naprawiać” zepsutą mikrobiotę w następnej dekadzie? Niezwykła rola flawonoidów.

Mam doskonałe wieści  dla miłośników związków flawonowych. W naszym organizmie, a ściślej mówiąc w naszym jelitowym narządzie bakteryjnym (mikrobiocie) pełnią role postbiotyków. A ich rola w terapii chorób zapalnych jelit ( i nie tylko) w najbliższym czasie będzie kluczowa.

 

Jest coraz więcej dowodów wskazujących na udział mikrobiomu jelitowego w patogenzie wielu chorób. To bardzo ważna, choć dość przygnębiająca wiadomość.

Osoby z dysbiozą częściej chorują !

Dysbioza, czyli zaburzenia liczebności i składu mikrobioty, występuje m.in. w takich zaburzeniach, jak: choroba Leśniowskiego i Crohna, wrzodziejące zapalenie jelita grubego, zespół jelita drażliwego, alergia, atopia, celiakia, cukrzyca (typu 1 i 2), otyłość, zaburzenia ze spektrum autyzmu, choroby psychiczne i neurologiczne, zaburzeniach funkcji poznawczych

Z drugiej strony ogromna plastyczność mikrobiomu czyni go potencjalnym celem terapeutycznym! Możemy sobie z łatwością wyobrazić że zjadanie określonych składników żywności pomoże osobom chorym w przywracaniu prawidłowej funkcji mikroorganizmów jelitowych.

Zresztą, wielu lekarzy, dietetyków właśnie to robi – dobierając starannie składniki żywności, odpowiednie włókno i bakterie probiotyczne pacjentom. Ale taka klasyczna (nie celowana) terapia nie spełnia w 100% oczekiwań. Po pierwsze dlatego, że klasyczne terapie oparte na spożywaniu żywych bakterii probiotycznych i włókna roślinnego (prebiotyków) wykazują ograniczoną skuteczność.

Probiotyk – “Żywe mikroorganizmy, które podane w odpowiedniej ilości wywierają korzystny wpływ na zdrowie gospodarza”

Prebiotyk składniki żywności, które indukują wzrost lub aktywność pożytecznych mikroorganizmów (np. bakterii i grzybów)

Postbiotyk  produkty bakterii które wykazują aktywność biologiczną w organzaimie gospodarza.

 

U części pacjentów mamy szybka poprawę samopoczucia, a u części nie. Teraz wiemy, że odpowiedź na zwiększenie podaży włókna i probiotyków zależy nie tylko od składu bakterii jelitowych pacjenta ale też od cech samego pacjenta. Stąd też w grupie osób mających tę samą dysfunkcje czy chorobę tylko część odpowie pozytywnie na zwiększoną podaż włókna czy probiotyków.

Dlatego, szukając  nowych sposobów skutecznych terapii opracowano nowe podejście terapeutyczne. Stworzone  na podstawie wiedzy o metabolitach  wydzielanych, produkowanych, przekształcanych i degradowanych przez mikrobiom.

Dopiero taka terapia – dobrana jak rękawiczka do potrzeb konkretnej osoby może przynieść 100% korzyść  i zapewnić skuteczność terapeutyczną.

Autorzy publikacji wymieniają 3 kluczowe  działania pomocne w poprawie funkcjonowania mikrobiomu:

1.spersonalizowane żywienie, w którym składniki żywności będą dobrane pod kontem najbardziej korzystnego działania PREBIOTYCZNEGO

2.Przeszczep kału (FMT) jako źródło probiotyków. Ta kuracja oparta na bezpiecznym i dobrze przebadanym transplancie (stolcu) ma zastąpić  mało efektywną terapię PROBIOTYCZNĄ

3. Dorzucanie do diety składników które przekształcone zostaną w organizmie w postbiotyki.I tu kluczowa role odegrać mogą krótkołańcuchowe kwasy tłuszczowe (SCFA) i  flawonoidy

W wielu badaniach przypisano korzystne działanie flawonoidów, chociaż zaznaczyć trzeba że efekty samej terapii zależały mocno od cech osobniczych pacjenta ( czyli nie u każdego były bardzo efektywne). Dzieje się tak dlatego że w wykorzystaniu flawonoidów ogromną role gra mikrobiota samego pacjenta. Gdy jest zmieniona przez chorobę – efekt może nie być bardzo spektakularny ( przynajmniej na początku).

 

Niedawno wykazano rolę flawonoidów jako elementów terapii opartej na wpływie flawonoidów na  mikrobiom z myślą o osobach z nawracającą otyłością.

Badania zostały przeprowadzone ma myszach, które karmione były odpowiednikiem bogatej w kalorie i tłuszcze diety ludzkiej . Myszy tuczono tego typu dietą, odchudzano i …ponownie tuczono. Z tym że, jednej grupie podano związki flawonowe do diety a drugie nie. Co się okazało ?  Po uzyskaniu redukcji masy ciała zawartość flawonów (nawet w grupie z suplementacją) była bardzo niska ! Podczas gdy inne parametry związane z otyłością normalizowały się u odchudzanych myszy – stężenie związków flawonowych było nadal niewielkie.

Badacze sądzą że u otyłych myszy często dochodzi do dużego przerostu i ekspansji bakterii jelitowych rozkładających flawonoidy. Proces ten dzieje się  już na etapie początkowym  – etapie wzrostu masy ciała (podczas „powstawiania” ( indukcji) otyłości). Stąd u otyłych myszy powstają duże niedobory antyoksydacyjnych flawonów już na początku „marszu” do otyłości. Jeśli dopowiemy sobie że otyłość jest chorobą zapalną – do „gaszenia”,  której potrzebne są związki o charakterze przeciwzapalnym – widzimy że rola flawonoidów jest kluczowa już na wstępnym etapie powstawania otyłości.

Co ważne,  w grupie myszy „flawonowych” przyrost masy ciała był niższy.

autor wpisu Ewa Stachowska na podstawie

The path towards microbiome-based metabolite treatment  Nature Microbiology · May 2017

Medycyna Praktyczna, Kurier, 9.04.2018

Hill, C. et al. The International Scientific Association for Probiotics and Prebiotics consensus statement on the scope and appropriate use of the term probioticNat. Rev. Gastroenterol. Hepatol. 2014;11:506–514.

Photo by Artur Rutkowski on Unsplash