Ostatni wpis dotyczył osób, u których dieta bez glutenu przynosi tylko częściową poprawę. Oczywiście pisałam o tym, jak ważną rolę w procesie uzdrawianiu organizmu po odstawieniu glutenu odgrywają jelita.

Chodzi o ich stan w momencie rozpoznania celiakii czy nadwrażliwości na gluten. Chodzi o to, w jakim stopniu choroba wpłynęła na ich przepuszczalność i skład flory bakteryjnej. To ostatnie zagadnienie jest bardzo istotne i będę chciała je omówić szerzej. Wróćmy do przyczyn częściowych niepowodzeń u osób na diecie bezglutenowej, czyli fermentujących węglowodanów o różnej długości łańcuch i polienoli – do FODMAP.

To one, fermentując w przewodzie pokarmowym, są odpowiedzialne za uczucie dyskomfortu, bóle i produkcję gazów. Niestety, te składniki są obecne w diecie „szybkiej”, czyli takiej, na jaką większość z nas jest skazana. Wydaje się, że nie jest możliwe ich całkowite usunięcie z diety. Dobrze byłoby natomiast ograniczyć ich ilość do tolerowanego minimum, a to jest wykonalne.

Trzeba  zapamiętać, że rezygnacja z glutenu powinna być wstępem do zdrowej i dobrze zbilansowanej diety. Sama redukcja glutenu nie otwiera jakiegoś magicznego sezamu ze zdrowiem – jeśli ktoś będzie jadł jedzenie “śmieciowe”, a bezglutenowe, zachoruje na takie same choroby jak jedzący “śmieciowo” glutenowcy. No może wyłączywszy parę schorzeń autoimmunologicznych…

Zobaczmy więc co nasila dyskomfort pomimo diety “gluten free”, czyli co to jest i gdzie znajdziemy FODMAP?:

a) sacharoza (cukier buraczany) – wiadomo, że głównie słodycze;

b) fruktoza – cukier obecny w miodzie, owocach, melasie, a także w wielu śmieciowych produktach jako syrop (fruktozowy, kukurydziny, glukozowo-fruktozowy itd.);

c) laktoza (cukier mleczny) – w mleku krowim, atakże w kozim, owczym i w ich przetworach. Produkty fermentowane także zawierają laktozę (choć na ogół w niewielkich ilościach);

d) fruktany – związki obecne w cebuli, czosnku, inulinie (  becna w suplementach służących redukcji masy ciała);

e) galaktozo-oligosacharydy – obecne w strączkowych;

f) poliole – popularne słodziki, rozpowszechnione w produktach bezcukrowych, np. gumach do żucia.

FODMAP są tymi związkami, które są brane pod uwagę jako czynniki związane z rozwojem nietolerancji pokarmowych. W badaniach  przeprowadzonych na osobach z syndromem jelita drażliwego wykazano, że właśnie usunięcie FODMAP a nie glutenu z diety przynosiło lepszy efekt w postaci poprawy samopoczucia.

Źródło: M. Golachowska “Nadwrażliwość na gluten niezwiązana z celiakią”.

fot http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/e/e0/Citrus_fruits.jpg

autyzm chudnięcie depresja epigenom epigenetyka dieta dydpepsja foliany FTO genetyka genom gluten indywidualizacja jelita kwas foliowy mikroflora  MTHFR neurodegeneracyjne nowotwory nutrigenetyka  nutrigenomika odchudzanie  rak  SIBO sportowiec żywienie