Co jeść gdy masz migreny- niech cię głowa nie boli! - Dietetyk Szczecin - Dietetica - Move Your Genes
20189
post-template-default,single,single-post,postid-20189,single-format-standard,bridge-core-2.0.8,ajax_fade,page_not_loaded,,qode_grid_1200,side_menu_slide_from_right,qode-content-sidebar-responsive,qode-theme-ver-19.5,qode-theme-bridge,qode_header_in_grid,wpb-js-composer js-comp-ver-6.1,vc_responsive,elementor-default,elementor-kit-17645

Co jeść gdy masz migreny- niech cię głowa nie boli!

Migrena diety

Co jeść gdy masz migreny- niech cię głowa nie boli!

Objawy migreny

Migrena oznacza piekło na ziemi. Wie o tym każdy kto znosił ból głowy np. z powodu infekcji. Ale, o ile u osób zdrowych ból jest rzadkością, w migrenie pojawia się cyklicznie, stopniowo ograniczając jakość życia chorego. To schorzenie charakteryzuje się nawracającymi atakami bólu głowy (najczęściej jednostronnego, pulsującego i długotrwałego), któremu często towarzyszą zaburzenia sensoryczne (nadwrażliwość na światło, nadwrażliwość na dźwięki i zapachy) i zaburzenia motoryczne.

Kto choruje częściej – kobiety czy mężczyźni?

Zdecydowanie kobiety. Migrena dotyka aż 17 kobiet na 100 i tylko 6 mężczyzn na 100. Wydaje się że są predyspozycje genetyczne do tej choroby.

Przyczyny migreny

Przyczyny migreny są bardzo złożone – migrena ma swoje podłoże hormonalne, neurologiczne i genetyczne. Do czynników, które mogą wywołać atak należą czynniki atmosferyczne, silne zapachy, dźwięki, światło, stres, przegrzanie organizmu, nadużywanie leków, zaburzenia snu, zbyt mała podaż płynów oraz nieregularne posiłki –szczególnie zbyt długie przerwy pomiędzy posiłkami.

Jakie składniki diety mogą wywołać atak?

Wydaje się, że żywienie może zarówno przyczyniać się do wywoływania migren jak i ….do poprawy samego leczenia. Ale po kolei..

Kiedy jemy nieregularnie albo nie pijemy zbyt małe ilości płynu – możemy mieć problemy. Z tym ostatnim faktycznie nie jest dobrze- zdecydowana większość moich pacjentów nie pije tyle wody ile trzeba (czyli 35 ml/kg mc/dzień).

Żywność, która jest podejrzewana o wywoływanie ataków migreny to:

Alkohol i za zarówno jego nadużywanie (nie bez przyczyny ten tekst pisze w Sylwestra😉) jak i zawierające sporo histaminy wina typu Vermouth, wino Chianti, Nadużywanie kofeiny, ale także jej odstawienie… pamiętajcie, że kiedy zatwardziały kawosz odstawi kawę może to przypłacić silną migreną, jedzenie żywności bogatej w tyraminę (patrz słownik). Do produktów bogatych w tyraminę należą sery długo dojrzewające i pleśniowe np. (Ched­dar, Emmentaler, Camembert, Brie, Blue, Mozarella, Parme­zan, Romano, Ro­quefort, Stilton, Gruyere), ryby (marynowane, so­lone, wędzo­ne), kiełbasy salami, pepperoni, podroby dłużej przechowywane (wątroba wołowa, wątróbka z kurczaka), pasztety i inne podroby, tofu, sos sojowy, kawior, kon­centraty, wywary mięsne (w sosach lub zupach), mocno dojrzałe awokado, banany (przejrzałe), figi (z puszki lub przejrzałe), przejrzały bób, suplementy z droż­dży, ekstrakt drożdżowy, owoce cytrusowe, orzechy, lody, pomidory, cebula, produkty mleczne

Skoro wiemy co szkodzi to dlaczego nadal mamy problem z terapią migreny?

Niestety identyfikacja tego konkretnego czynnika, który wywołuje atak bólu u konkretnej osoby jest bardzo trudna. A wynika to z samej złożoności schorzenia, w którym jakąś rolę mogą odgrywać cechy pacjenta (czynniki genetyczne), cechy jego mikrobiomu jelitowego (?) oraz samej jakości badań, które nie dały do tej pory satysfakcjonującego wyniku.

W literaturze mamy pojęcie czynników spustowych. Są to składniki żywności, które zjedzone nawet w niewielkiej ilości wywołają efekt.

Są to: glutaminian monosodowy (MSG), histamina, tyramina, fenyloetyloamina, azotyny, aspartam, sukraloza oraz … gluten

Od razu uwaga! Raczej nie powinniśmy przeceniać negatywnej roli tych składników.

Po pierwsze dlatego, że wywołują ataki (albo raczej im sprzyjają) tylko u części chorych. Tak jest u osób z celiakią. Ciekawe jest, że u tych osób reakcja na żywność pokrywa się ze specyficzną rekcją immunologiczną, manifestowaną przez zwiększenie miana przeciwciał z klasy IgG.

Po drugie, ponieważ ważny jest pewien próg ilościowy, od którego dany składnik może wywołać ból głowy. Tak jest z aspartamem czy glutaminianem sodu, które u większości osób wywołują ból po spożyciu w większych ilościach.

Co z ograniczaniem soli ( sodu) w diecie? Czy to może pomóc osobom z migreną?

Wykazano, że u pacjentów podczas ataku bólu głowy poziom sodu w płynie mózgowo-rdzeniowym jest wyższy niż u zdrowych osób. Jednak efekty stosowania diety niskosodowej u chorych wcale nie przyniosły dobrego efektu. Dlatego należy starannie rozważyć obniżanie zawartości sodu w diecie. O ile dieta niskosodowa chroni osoby starsze to w populacji młodych kobiet bez nadciśnienia i z niską masą ciała, ograniczanie sodu nie przyniesie żadnych efektów. U tych kobiet korzystna jest dieta normo sodowa czy nawet wysokosodowa.

Zdecydowanie rekomenduje się dostosowane ilości sodu do konkretnych pacjentów:

dieta o niskiej zawartości sodu jest odpowiednia dla pacjentów z czynnikami ryzyka naczyniowego, takimi jak nadciśnienie tętnicze,

dieta normo i wysokosodowa może być właściwa dla migrenowców z chorobami współistniejącymi, takimi jak Zespół posturalnej tachykardii ortostatycznej (POTS), czy z niskimi wartościami ciśnienia krwi lub u osób szczupłych .

Jakie diety można zastosować u osób z migreną?

Mamy tu 3 szkoły- pierwsza mówi: eliminować z diety wszystko co pogarsza samopoczucie, dwie pozostałe zakładają wsparcie dietetyczne funkcji neurologicznych.

Przyjrzyjmy się im po kolei:

 1. Dieta eliminacyjna

Wymaga identyfikacji składników diety, które wywołują ból i pozbycia się ich z diety. W tym celu stosuje się dzienniczki, w których pacjenci notują to co zjedli i nanoszą objawy bólowe. Ważne jest by zapisywać ilości zjadanych produktów (podejrzanych o wywalanie migreny) oraz czas jaki upłynął od posiłku do pojawienia się reakcji bólowej. I tu mamy częsty problem z jakością obserwacji. U niektórych pacjentów istnieje spora luka czasowa pomiędzy zjedzeniem tego co może nasilić ból a pojawieniem się migreny. U takich pacjentów prosty związek przyczynowo-skutkowy : zjem – boli mnie głowa, może być trudny do wykrycia. Dlatego część osób nie jest w stanie, nawet przybliżeniu powiedzieć co im szkodzi.

Dodatkowo u niektórych wywołanie reakcji bólowej (przez składnik pożywienia) musi być stowarzyszone z innym czynnikiem np. stresem, warunkami pogodowymi czy odwodnieniem. Dopiero połączenie tych dwóch stresorów: pokarmu (w odpowiedniej ilości) i drugiego czynnika (np. pogody) zainicjuje proces migreny.

Kiedy możemy być pewni że dany składnik żywności jest tym co inicjuje migrenę? Zgodnie z literaturą, jeśli ból głowy wystąpi w ≥50% przypadków w ciągu jednego dnia od ekspozycji

Minusem diety eliminacyjnej jest tzw. efekt niedożywienia – czyli możliwe niedobory składników mineralnych i witamin, które mogą prowadzić do zaburzeń i w konsekwencji dodatkowych problemów (np. psychologicznych lub osłabienia funkcji ukł. immunologicznego). Dlatego tak ważne jest by diety np. bezglutenowa czy ubogohistaminowa były kontrolowane przez dietetyka.

2. Dieta migrenowa.

To zupełnie odmienne podejście do terapii. O ile w poprzednim eliminowaliśmy to co może wywołać ból – w diecie migrenowej wspieramy układ neurologiczny, minimalizując ryzyko powstania reakcji bólowej. W tym podejściu, zakłada się że poprzez zastosowanie konkretnych składników pożywienia można wpłynąć na syntezę serotoniny, zmniejszyć pobudliwość neuronów, oddziaływać na zmniejszenie zawartości substancji ogrywających rolę w patogenezie migreny (np. CGRP, tlenku azotu (NO), adiponektyny i leptyny). A także można wspierać funkcję mitochondriów mózgu, redukować neurozapalenie i proces agregacji płytkowej.

Mamy na razie mało danych, ale z dotychczasowych wydaje się, że korzystne efekty przyniosła dieta ketogenna (zmodyfikowana dieta Atkinsa) oraz dieta o prawidłowym indeksie kwasów omega-3/omega-6. Równowaga pomiędzy spożyciem omega-6 i omega-3 pozwala redukować nasilenie reakcji zapalnych, zmniejsza agregację płytkową oraz reguluje napięcie naczyniowe.

Najbardziej ciekawą propozycją wydaje się być dieta typu ketogennego. Ta dieta wydaje się pełnić role neuroprotekcyją, zdecydowanie funkcję troficzną dla mitochondrów oraz dobrze ułożona z odpowiednią podażą warzyw, polifenoli i błonnika mieć funkcję antyzapalną ( tłumienie zapalenia ). Jak wykazano już sam wzrost zawartości ciał ketonowych we krwi może zapobiegać migrenie, poprzez wpływ na procesy oksydacyjne, przekaźnictwo neuronalne oraz na ….i mikroobiom jelitowy. Na ten ostatni niestety niezbyt korzystnie (zmniejsza różnorodność bakterii u osób zdrowych), ale okazuje się że zmniejszenie różnorodności bakteryjnej u osób chorych,może być korzystne.

3. Dieta epigenetyczna

Tę dietę zaproponowali w 2011 roku Hardy i Tollefsbol. Regulacja epigenomu opisuje zjawisko zmiany „pracy” genów (ich ekspresji) bez wpływu na samą budowę genu. Otóż regulacja epigenomu (bardzo upraszczając) polega na „przełączaniu” aktywności danego genu za pomocą składników diety – reszt metylowych, acetylowych, fosforanowych, czy małych RNA.

Czym jest epigenom najprościej – w naszych komórkach mamy ten sam materiał genetyczny niezależnie od typu tkanki- czyli w mózgu i mięśniach mamy dokładnie to samo DNA. Ale w mózgu hamowana jest synteza białek mięśniowych a w mięśniach – białek charakterystycznych dla mózgu. Jak to się dzieje? Przez regulację epigenetyczną. Reszty metylowe (pochodzące z pożywienia!) łącząc się z promotorami genów hamują ich aktywność i nie pozwalają na rozpoczęcie syntezy białek niepotrzebnych w danej tkance.

“Dieta epigenetyczna” będzie mieć coraz większe znaczenie dla profilaktyki zdrowia (szczególnie chorób nowotworowych ), choć nadal jest to pieśń przyszłości i wymaga jeszcze wielu rzetelnych badań by móc być w pełni wykorzystana w praktyce.

Uwaga osoby, które mają zaburzenia metylacyjne mają podwyższone stężenie homocysteiny we krwi

W teorii, terapię migreny możemy poprawić poprzez zwiększenie ilości składników diety działających na epigenom (np. folianów czy włókna przekształcanego w krótkołańcuchowe kwasy tłuszczowe modulujące można byłoby blokować mechanizmy leżące u podstaw migreny lub promować mechanizmy prewencyjne.

Badania wykazały, że suplementacja kwasem foliowym jest korzystna dla łagodzenia migreny.

Hipoteza ta powstała głównie w wyniku ostatnich badań osób z migreną, u których stwierdzono nieprawidłowe regulacje epigenetyczne (metylację DNA) genów takich jak min. SH2D5, COMT, SOCS1 czy SLC2A9, SLC38A4 i SLC6A5.

Dlatego chorym zaproponowano dietę bogatofolianową, która może mieć wpływ na metylację DNA. W skład tej diety wchodzą produkty o dużej zawartości folianów (ciemnozielone warzywa liściaste, fasola, soczewica, szparagi, kiełki pszenicy, drożdże, orzeszki ziemne, pomarańcze i truskawki, jaja, mleko, ser i wątroba) lub dodatkowe suplementy w postaci kwasu foliowego, kwasu folinowego lub 5-metylotetrahydrofolianu(5-MTHF) (np.w aptekach pod nazwą Proovulin, Aktywny kwas foliowy, SINGULARIS SUPERIOR FOLIAN ORGAN).

Czy w łagodzeniu migreny mogą pomagać probiotyki?

Probiotyki mogą być przydatne w przypadku niektórych zaburzeń neurologicznych takich jak choroba Parkinsona. Jednakże, nie ma dowodów na skuteczność stosowania probiotyków u osób z migreną. Choć oczywiście udział mikrobioty jelitowej (SIBO) w patogenezie migreny może być całkiem realny (o czym w kolejnym wpisie) to nie mamy żadnych konkretnych szczepów probiotycznych dedykowanych „migrenowcom”.

Słownik:

Histamina jest naturalnym produktem ubocznym fermentacji winiarskiej i jest obecna we (w różnym stężeniu) we WSZYSTKICH winach Jest ona bezpośrednio związana z wieloma efektami ubocznymi związanymi z piciem wina (zwłaszcza czerwonego), takimi jak bóle głowy, zaczerwienienie skóry, niedrożne drogi oddechowe.

Tyramina związek chemiczny powstający z białek w wyniku fermentacji żywności oraz długotrwałego przechowywania żywności.

Literatura

Ciekawy wpis dotyczący przyczyn migreny i leczenia znajdziecie tu https://www.medicover.pl/o-zdrowiu/migrena-objawy-leczenie-i-sposoby-lagodzenia-bolu-w-migrenie,6234,n,192

Nutrients 2020, 12, 1658; doi:10.3390/nu12061658

https://ncez.pl/choroba-a-dieta/inne/migrena-a-dieta-i-inne-czynniki-stylu-zycia

Martin, V.T.; Vij, B. Diet and Headache: Part 1. Headache J. Head Face Pain 2016, 56, 1543–1552.

Martin, V.T.; Vij, B. Diet and Headache: Part 2. Headache J. Head Face Pain 2016, 56, 1553–1562.

Martin, V.T.; Behbehani, M.M. Toward a Rational Understanding of Migraine Trigger Factors. Med. Clin. North Am. 2001, 85, 911–941

Jahromi, S.R.; Ghorbani, Z.; Martelletti, P.; Lampl, C.; Togha, M.; On behalf of the School of Advanced Studies of the European Headache Federation (EHF-SAS). Association of diet and headache. J. Headache Pain 2019, 20, 106–111.

Gross, E.C.; Klement, R.J.; Schoenen, J.; D’Agostino, D.P.; Fischer, D. Potential Protective Mechanisms of
Ketone Bodies in Migraine Prevention. Nutrients 2019, 11, 811.

https://journals.viamedica.pl/folia_cardiologica/article/view/37124/26481

Hardy, T.M.; Tollefsbol, T.O. Epigenetic diet: Impact on the epigenome and cancer. Epigenomics 2011, 3,
503–518.

Askari, G.; Nasiri, M.; Mozaffari-Khosravi, H.; Rezaie, M.; Bidakhavidi, M.B.; Sadeghi, O. The effects of folic
acid and pyridoxine supplementation on characteristics of migraine attacks in migraine patients with aura:
A double-blind, randomized placebo-controlled, clinical trial. Nutrients 2017, 38, 74–79.